11 lipca, 2010, Dodano w kategorii:
przyroda

Rolnictwo a pogoda
Praca rolnika jest uzależniona od pogody. Kiedy zbyt długo nie ma deszczu, ziemia staje się twarda i sucha, a rośliny umierają z pragnienia. Słońce jest głównym czynnikiem wzrostu plonów, ale jego nadmiar sprowadza na nie zagładę. Z drugiej strony jeśli deszcz pada zbyt często, ziemia jest przesiąknięta wodą, a rośliny zaczynają gnić. Skoszone siano, jeśli nie wysuszy się na słońcu, staje się zbutwiałe i nie nadaje się do karmienia nim zwierząt. Zabójcze dla roślin są również przymrozki. Wiosną nawet lekki, poranny mróz potrafi pokonać rośliny. Dlatego też w krajach wysoko rozwiniętych stosuje się metody które mają zminimalizować straty z powodu pogody. Wczesną wiosną rośliny rozwijają się pod cienką warstwą materiału, który przepuszcza powietrze, ale nie pozwala rośliną przemarznąć. Kiedy okres przymrozków mija zwija się materiał, a rośliny rozwijają się dalej bezpiecznie. Na niemieckich polach co roku rozkładane są rury, które podłączone są do bieżącej wody. Kiedy susza trwa zbyt długo, odkręca się kurki i z pola są zraszane sztucznym nawodnieniem.
Gleba
Najlepsza ziemię pod uprawę roli jest czarnoziem, ziemia bogata w składniki odżywcze. Wystarczy na niej zasiać i można czekać na wysokie plony. Gorzej jest z gorszymi gatunkami ziemi. Na szczęście ziemię można wzbogacać w sposób sztuczny nawozami, które powodują, że rośliny rosną szybciej. Dzięki temu nawet wyjałowiona gleba może być wykorzystywana pod uprawę. Najlepszym i najbardziej ekologicznym nawozem jest nawóz naturalny. Niestety dziś na szeroką skalę stosuje się nawóz sztuczny, który poprawia wzrost plonów, ale kosztem ich jakości. Od wielu lat Unia Europejska próbuje zmniejszyć wykorzystywanie sztucznych nawozów. Na rolnictwo narzucone są normy określające możliwość wykorzystania takich nawozów. Przekroczenie tych norm, sprowadza na rolników kary. Współcześnie rolnictwo nastawione jest na ekologię, z tego względu odchodzi się od sztucznego nawożenia gleby na rzecz nawozów naturalnych. Jedne z najlepszych ziem posiada Ukraina. Jest tam najwięcej czarnoziemów, co nie bez powodu dało jej nazwę spichlerza Europy.
Tagi: czarnoziem, klimat, nawozy sztuczne, rośliny, ziemia
Drzewa owocowe
Gdy tylko warunki na to pozwalają, powinniśmy uwzględnić w ogrodzie wypoczynkowym także drzewa owocowe – zwłaszcza jabłonie, grusze, wiśnie i śliwy. Oczywiście nie musimy tam osiągać rekordowych zbiorów, ale kilogram świeżo zerwanych owoców sprawi zawsze wiele radości, a kwitnący sad owocowy to wielka atrakcja. Przy sadzeniu drzew zawsze kopiemy dość obszerne doły, niezależnie od przeprowadzonej uprawy gleby. Tylko po wykonanej regulówce kopanie bardzo dużych dołów może być zbyteczne, gdyż gleba została spulchniona na głębokość około 60 cm. Wymiary poziome dobieramy takich dołów zależnie od wielkości roślin; wynoszą one od 0,70 x 0,70 do 1,50 x 1,50 m. Dół kopiemy na głębokość około 50 cm, oddzielnie odkładając warstwę ziemi próchnicznej i niższej. Dno dołu należy spulchnić i następnie wypełnić go ponownie ziemią. Zaleca się dodać do ziemi wydobytej z dołu ziemię kompostową. Nie należy wprowadzać do dołu świeżego obornika. Jeżeli mamy taki obornik, możemy nim przykryć zasypany dół po posadzeniu drzewka.

Umieszczanie drzewka w dole
Brzozy, jarzębiny i inne mało wymagające drzewa nie potrzebują użyźniania gleby. Materiały użyźniające powinny zostać użyte głównie do zaprawiania dołów pod drzewa owocowe. Doły zaleca się wykonać możliwie wcześnie przed sadzeniem drzew, aby ziemia zdążyła osiąść. Drzewa starsze, pienne wymagają zabezpieczenia przed wiatrem. Dlatego w niespulchnioną glebę pod dnem dołu wbijamy zaostrzony pal (zdecydowanie należy to robić po wykopaniu dołu, a nie po posadzeniu). Pal powinien sięgać po koronę drzewa; obserwuje się powszechnie zbyt krótkie pale. Drzewa sadzone z bryłą zabezpieczamy przed działaniem wiatru za pomocą odpowiednio umocowanych drutów lub pochyło wbitych pali. Będzie to dokładniej omówione w podrozdziałach “Drzewa iglaste” i “Drzewa i krzewy liściaste zimozielone”. Po cięciu omówionym poprzednio, umieszczamy drzewko w dole tak, aby szyjka korzeniowa znajdowała się blisko uprzednio wbitego pala. Następnie ostrożnie wypełniamy dół ziemią uważając, aby pod korzeniami nie pozostawały puste przestrzenie.
Zasypywanie dołu sadzeniowego
Po zapełnieniu dołu udeptujemy ziemię, dosypujemy jej j formujemy misę. Powinna ona zatrzymywać wodę, które obficie podlewamy drzewko – nie dopuszczać do jej “ucieczki” poza obręb dołu. Po kilku godzinach może się okazać, że ziemię w dołach trzeba ponownie uzupełnić; po tym jeszcze raz podlewamy. Dalsze czynności. Drzewo najpierw przywiązujemy do pala dość luźno, tak aby w wyniku osiadania ziemi nie zawisło ono na nim. Później przywiązujemy za pomocą specjalnych opasek na wysokości górnego końca pala. Do wiązania drzew przydatne okazały się paski o szerokości 3 cm ze starych opon rowerowych. Wiążemy w ósemkę, a po lekkim rozciągnięciu przybijamy opaskę do zewnętrznej strony pala gwoździami o szerokich łepkach, tzw. papiakami. Drzewa sadzone wiosną bywają często uszkadzane przez nadmierne nasłonecznienie lub susze. Zapobieganie tym uszkodzeniom polega na osłonięciu pni drzew – szczególnie tych zbyt późno sadzonych – słomą lub trzciną. Drzewka młode przyjmują się z reguły lepiej niż starsze.
Tagi: drzewa owocowe, drzewo, gleba, miejsce do sadzenia, Sadzenie drzew, ziemia