Szkodniki upraw a środki ochrony roślin

12 stycznia, 2011, Dodano w kategorii: przyroda

Szkodniki upraw a środki ochrony roślin

W środowisku naturalnym, im większa liczba gatunków i zwierząt (w tym owadów) zasiedla dany obszar, tym więcej pojawia się wzajemnych zależności i powiązań między organizmami, i tym większa jest żywotność i trwałość takiego środowiska. Wszystkie rośliny i zwierzęta mają naturalnych wrogów, im płodniejszy jest gatunek, tym ma ich więcej. Na przykład mszycami żywią się biedronki, złotooki, pryszczarki, bzygi, wiele pluskwiaków, kruszynki, dobroczynki i wiele innych. Zjadane są nawet przez małe ptaki, dodatkowo ich liczebność zmniejszają choroby bakteryjne i wirusowe. Tak samo jest z szybko rozmnażającymi się gryzoniami – żywią się nimi łasice, kuny, koty, żmije, lisy, sowy, myszołowy, błotniaki i bociany. W naturze żaden organizm nie rozmnaża się w sposób niekontrolowany i nie może zagrozić opanowaniem środowiska, sytuacja staje się niebezpieczna dopiero w sztucznych, ogromnych monokulturach rolniczych stworzonych przez człowieka i prowadzonych z intensywną ochroną chemiczną. Szkodniki nadal niszczą uprawy ponieważ potrafią się uodpornić poprzez mutacje genetyczne na stosowane pestycydy, herbicydy, akarycydy itp. Poszukiwanie i wdrażanie coraz bardziej zaawansowanych środków chemicznych, podnosi znacznie koszty uprawy. Często zdarza się, że stosowane substancje podnoszą całkowity koszt produkcji ośmiokrotnie, natomiast straty w plonach wcale nie zmalały. W ten sposób skutecznie niszczy się tylko organizmy żywiące się szkodnikami, w których organizmach trucizny kumulują się wielokrotnie mocniej. Po wyeliminowaniu wrogów np. mszyca może rozmnażać się bez ograniczeń. Najlepszym środowiskiem dla owadów drapieżnych, wrogich szkodnikom, są obszary zróżnicowane biologicznie, złożone z możliwie jak największej ilości gatunków roślin. Znajdują tam kryjówki, sprzyjający mikroklimat i wystarczającą ilość pokarmu dla wszystkich swoich stadiów rozwojowych, czyli pyłek, nektar, soki roślinne a następnie ofiary – owady roślinożerne. Niektóre z naszych owadzich sprzymierzeńców potrafią zniszczyć, w sprzyjających okolicznościach, nawet 80% szkodników upraw. W przeciętnych warunkach przy udziale owadożernych ssaków, ptaków i owadów drapieżnych, redukcja szkodników sięga 60-70%, jest jednak ciągła i samoregulująca się. Oznacza to że straty w uprawach sięgają 20-30%.

Tagi: kruszynki, ochrony, rośliny, środki, środowisko, szkodniki, uprawa