
Dobór gatunków
Niewspółmierny do włożonego wysiłku wynik – słabe i nieefektowne rośliny – napełni nas rozczarowaniem i sprawi przykrość. Często w wyniku takiego niepowodzenia wyciągamy pochopne wnioski, że na tej glebie nic nie urośnie i że daremna jest wszelka praca dalsza, co jest zupełnie niesłuszne. Dzięki obfitości oferowanych przez producentów różnych gatunków drzew, krzewów i bylin stosunkowo łatwo jest wybrać odpowiednie gatunki i odmiany, które zadowolą się warunkami siedliskowymi naszego ogrodu i nawet w bardzo nie sprzyjających okolicznościach nie zawodzą. Aby nie popełnić błędu, należy bardzo uważnie zapoznać się z uwagami i zaleceniami, zamieszczonymi przy opisach roślin w ostatnim rozdziale książki. Dla nielicznych egzemplarzy roślin określonego gatunku, na których nam szczególnie zależy, można ewentualnie stworzyć takie warunki, aby rośliny te mogły rosnąć zadowalająco. Ze względu na ograniczoną ich liczbę, pielęgnowanie i poprawianie warunków siedliskowych nie sprawiają nadmiernych trudności.
Rośliny odpowiednio dobrane
Przy wyborze roślin należy również uwzględnić ogólny wygląd ogrodu wypoczynkowego. Do wybitnie skromnie urządzonego ogrodu nie pasują na przykład rozległe różanki, a w pobliżu lasu zwykle nie będą dobrze wyglądały srebrne świerki. Nie znaczy to jednak, że nie wolno nam korygować jego nastroju. Między innymi możemy świadomie nadać ogrodowi określony koloryt przez odpowiednie zestawienie roślin w określonych barwach. Pięknie wygląda np. grupa drzew o szaro-srebrno-zielonym odcieniu uzupełniona bylinami o dominującej barwie niebieskiej. Szeroki asortyment gatunków i ogromna liczba najrozmaitszych odmian mogą przytłoczyć amatora, zwłaszcza początkującego, i wręcz utrudnić mu odpowiedni wybór roślin dla całego ogrodu, nie dostosowanych do warunków siedliskowych i do charakteru. Brak jest uniwersalnych zasad kształtowania zieleni w ogrodach, ale jedno warto zapamiętać; starajmy się zawsze o indywidualną i przejrzystą kompozycję. Jeśli źle potraktujemy sprawę, nasz ogród wypoczynkowy może w najbliższym czasie przypominać przypadkowy zbiór roślin.
Tagi: rośliny, rośliny do ogrodu
Rozmieszczenie krzewów
We wnętrzu ogrodu poza różami i nielicznymi egzemplarzami forsycji rzadko spotyka się coś innego. Piękny i dostatecznie barwny ogród można skomponować prawie z samych krzewów (łącznie z zimozielonymi), zwłaszcza w zestawieniu z drzewami iglastymi. Ocienione miejsca pod tymi drzewami pokrywamy wówczas różnymi znoszącymi cień bylinami, paprociami i trawami. Krzewy liściaste. Zastosowanie. Najefektywniejsze krzewy ozdobne spotykamy wśród gatunków liściastych zrzucających liście na zimę. W tej grupie występują liczne krzewy kwitnące. Naturalna różnorodność kształtów i barw została nadzwyczaj wzbogacona dzięki ukierunkowanej hodowli. Okres kwitnienia przypada głównie na wiosnę i wczesne lato. Są jednakże gatunki kwitnące dopiero w drugiej połowie lata, a nawet takie, których okres kwitnienia rozciąga się od późnej wiosny do początku jesieni. Sadzenie. Krzewy liściaste podobnie jak drzewa najlepiej sadzić jesienią, tj. od połowy października do pierwszych silniejszych mrozów, i na wiosnę, tj. od połowy marca do początku maja.

Sadzenie krzewów liściastych
Ogólnie sadzenie jesienne uważa się za korzystniejsze niż wiosenne. Krzewy sadzimy pojedynczo, na powierzchniach uprzednio starannie przygotowanych, w dołki o odpowiednich wymiarach. System korzeniowy musi się swobodnie mieścić w dołku, tzn. korzenie nie mogą być zaginane. Gdy korzenie są wiotkie, najkorzystniej jest rozłożyć je na usypanym w dołku kopczyku z ziemi próchnicznej. Należy uważać, aby podczas zasypywania dołków nie ścisnąć korzeni tak, aby przypominały gęsty “warkocz”. Po zasypaniu dołka udeptujemy ziemię i w miarę potrzeby prostujemy roślinę, po czym obficie podlewamy. Zaleca się, szczególnie w miejscach suchych i przy sadzeniu wiosennym, podlewać całe powierzchnie obsadzone krzewami. Jeżeli nie przewidujemy sadzenia bylin pod krzewami, dobrze jest pokryć powierzchnię wokół nich 5-centymetrową warstwą przekompostowanej ściółki, torfem, skoszoną z trawnika trawą itp. Krzewy liściaste sadzimy w odstępach odpowiadających rozmiarom, do jakich wyrastają rośliny danego gatunku.
Tagi: krzew, krzewy, krzewy liściaste, Sadzenie krzewów

Krzewy: zastosowanie i sadzenie
Jak rozmieścić krzewy w ogrodzie? Krzewy znajdują w ogrodzie najwszechstronniejsze zastosowanie. Krzewy duże wraz z drzewami mogą stanowić w peryferyjnych partiach ogrodu poprzednio już wspomniany element organizujący przestrzeń. Krzewy osiągające wysokość do około 5 m mogą być zastosowane pojedynczo, jak drzewa, wewnątrz ogrodu w pobliżu placyku wypoczynkowego lub innych ważnych punktów. Do obsadzania brzegów działki stosujemy również niskie krzewy, dzięki czemu uzyskujemy urozmaicenie kompozycyjne, a w określonych punktach odsłaniamy sobie dalekie widoki ponad granicami działki. Często lepiej zastosować gęste grupy krzewów niż rabaty bylinowe, które wymagają znacznie większych nakładów na pielęgnowanie. Wybór krzewów niskich (poniżej 0,5 m) jest dostatecznie duży, zarówno dla miejsc nasłonecznionych, jak i zacienionych, i pozwala na uniknięcie monotonii. Wykorzystywanie krzewów do tych celów jest dotychczas niewystarczające. Najczęściej można spotkać kilka żałosnych egzemplarzy wzdłuż ogrodzenia.
Krzewy wysokie
Krzewy wysokie, tj. wyrastające ponad 3 m, nagminnie sadzone są zbyt gęsto, gdy tymczasem gatunki niskie, nie przekraczające wysokości 50 cm, sadzi się w zbyt dużych odstępach. Przy zbyt gęstym sadzeniu rośliny, dążąc do światła, nadmiernie się wyciągają, a dolne, zacienione partie korony-zamierają. W pewnych przypadkach nadmierne “wyciąganie się” krzewów może być pożądane, a nawet przez odpowiednie cięcie (formowanie) można podkreślić formę drzewiastą. Jeżeli odstępy sadzenia niskich krzewów są zbyt duże, trudno się zwykle doczekać pożądanego zwarcia, tj, całkowitego osłonięcia ziemi w wyniku dostępu słońca i wiatru dochodzi do nadmiernego przesuszenia całej powierzchni, spotęgowanego dodatkowo zabraniem wody przez zasiedlające wolne miejsca chwasty. Z tych wszystkich powodów konieczne jest stosowanie zróżnicowanej rozstawy sadzenia, zależnie od osiąganej wysokości i kształtu (pokrój wąski lub szeroki). Można przyjąć, że odstęp między jednym a drugim krzewem podczas sadzenia powinien wynosić około 72 osiąganej wysokości.
Tagi: krzew, krzewy, krzewy wysokie, Sadzenie krzewów
Drzewa owocowe
Gdy tylko warunki na to pozwalają, powinniśmy uwzględnić w ogrodzie wypoczynkowym także drzewa owocowe – zwłaszcza jabłonie, grusze, wiśnie i śliwy. Oczywiście nie musimy tam osiągać rekordowych zbiorów, ale kilogram świeżo zerwanych owoców sprawi zawsze wiele radości, a kwitnący sad owocowy to wielka atrakcja. Przy sadzeniu drzew zawsze kopiemy dość obszerne doły, niezależnie od przeprowadzonej uprawy gleby. Tylko po wykonanej regulówce kopanie bardzo dużych dołów może być zbyteczne, gdyż gleba została spulchniona na głębokość około 60 cm. Wymiary poziome dobieramy takich dołów zależnie od wielkości roślin; wynoszą one od 0,70 x 0,70 do 1,50 x 1,50 m. Dół kopiemy na głębokość około 50 cm, oddzielnie odkładając warstwę ziemi próchnicznej i niższej. Dno dołu należy spulchnić i następnie wypełnić go ponownie ziemią. Zaleca się dodać do ziemi wydobytej z dołu ziemię kompostową. Nie należy wprowadzać do dołu świeżego obornika. Jeżeli mamy taki obornik, możemy nim przykryć zasypany dół po posadzeniu drzewka.

Umieszczanie drzewka w dole
Brzozy, jarzębiny i inne mało wymagające drzewa nie potrzebują użyźniania gleby. Materiały użyźniające powinny zostać użyte głównie do zaprawiania dołów pod drzewa owocowe. Doły zaleca się wykonać możliwie wcześnie przed sadzeniem drzew, aby ziemia zdążyła osiąść. Drzewa starsze, pienne wymagają zabezpieczenia przed wiatrem. Dlatego w niespulchnioną glebę pod dnem dołu wbijamy zaostrzony pal (zdecydowanie należy to robić po wykopaniu dołu, a nie po posadzeniu). Pal powinien sięgać po koronę drzewa; obserwuje się powszechnie zbyt krótkie pale. Drzewa sadzone z bryłą zabezpieczamy przed działaniem wiatru za pomocą odpowiednio umocowanych drutów lub pochyło wbitych pali. Będzie to dokładniej omówione w podrozdziałach “Drzewa iglaste” i “Drzewa i krzewy liściaste zimozielone”. Po cięciu omówionym poprzednio, umieszczamy drzewko w dole tak, aby szyjka korzeniowa znajdowała się blisko uprzednio wbitego pala. Następnie ostrożnie wypełniamy dół ziemią uważając, aby pod korzeniami nie pozostawały puste przestrzenie.
Zasypywanie dołu sadzeniowego
Po zapełnieniu dołu udeptujemy ziemię, dosypujemy jej j formujemy misę. Powinna ona zatrzymywać wodę, które obficie podlewamy drzewko – nie dopuszczać do jej “ucieczki” poza obręb dołu. Po kilku godzinach może się okazać, że ziemię w dołach trzeba ponownie uzupełnić; po tym jeszcze raz podlewamy. Dalsze czynności. Drzewo najpierw przywiązujemy do pala dość luźno, tak aby w wyniku osiadania ziemi nie zawisło ono na nim. Później przywiązujemy za pomocą specjalnych opasek na wysokości górnego końca pala. Do wiązania drzew przydatne okazały się paski o szerokości 3 cm ze starych opon rowerowych. Wiążemy w ósemkę, a po lekkim rozciągnięciu przybijamy opaskę do zewnętrznej strony pala gwoździami o szerokich łepkach, tzw. papiakami. Drzewa sadzone wiosną bywają często uszkadzane przez nadmierne nasłonecznienie lub susze. Zapobieganie tym uszkodzeniom polega na osłonięciu pni drzew – szczególnie tych zbyt późno sadzonych – słomą lub trzciną. Drzewka młode przyjmują się z reguły lepiej niż starsze.
Tagi: drzewa owocowe, drzewo, gleba, miejsce do sadzenia, Sadzenie drzew, ziemia
Nawożenie gleby
Rzadko jednak udaje się zdobyć odpowiednie substancje użyźniające w ilościach potrzebnych dla ogrodu wypoczynkowego. Używanie obornika do użyźniania gleby w ogrodach wypoczynkowych należy uznać za nieodpowiedzialne marnotrawstwo tego, tak cennego, źródła składników pokarmowych i próchnicy dla produkcji rolniczej i ogrodniczej. Najczęściej zmuszeni będziemy stosować niewielkie ilości różnorodnych substancji użyźniających na niedużych, szczególnie wymagających tego powierzchniach, w sposób skoncentrowany. Na pozostałych powierzchniach ogrodu, np. przeznaczonych na trawniki lub zadrzewionych powinniśmy, znacznie częściej niż jest to praktykowane, stosować nawozy zielone. Stosowanie nawozów zielonych. Stosowanie takich nawozów polega na wysianiu na uprzednio przygotowanej powierzchni roślin dających dużo masy organicznej i wiążących wolny azot (np. łubin). Nasiona tych roślin wysiewamy na wiosną i w lecie, mniej więcej do połowy lipca. Na 100 m2 potrzeba około 2 kg nasion łubinu żółtego.
Wprowadzanie do gleby substancji organicznych
Rośliny zostawiamy tak długo, aż wytworzy się duża ilość zielonej masy i następnie przekopujemy je. Masa organiczna, zarówno nadziemna jak i podziemna, stanowi cenny materiał użyźniający, zawierający dużo składników pokarmowych i zwiększający ilość próchnicy. Każdy użyźniający materiał organiczny, jak obornik, słoma, łubin musi być wprowadzony do gleby w stanie rozdrobnionym i przykryty glebą. Torf przed wprowadzeniem do gleby powinien być, w razie potrzeby, zwilżony. Szczególnie starannego postępowania wymaga obornik. Nie może on po rozrzuceniu zbyt długo pozostawać na powierzchni gleby. Zgromadzony obornik przechowujemy w pryzmach. Jeśli ma być dłużej składowany, pryzmy należy przykryć ziemią i zapewnić stałą wilgotność. Godne zalecenia jest kompostowanie obornika. W tym celu składamy na pryzmę na przemian warstwami obornik i ziemię urodzajną

Tagi: gleba, nawożenie, rolnictwo, substancje organiczne, użyźnianie
Przekopywanie ziemi
Po takim przekopaniu gleba jest spulchniona na głębokość około 40 cm. Jest to zabieg o długotrwałym działaniu, szczególnie zalecany przy uprawie bylin i bardziej wymagających drzew i krzewów. Zabieg ten rozpoczynamy od podzielenia powierzchni przewidzianej do uprawy na pasy szerokości 50 cm. Z pierwszego pasa zdejmujemy warstwę ziemi urodzajnej (próchnicznej) i pryzmujemy ją na boku. Następnie przekopujemy odkrytą głębszą warstwę po czym narzucamy nań ziemię próchniczną (urodzajną) zdjętą z następnego pasa powierzchni. W końcu na odkryte i prze-kopane “podglebie” ostatniego pasa przenosimy ziemię próchniczną zdjętą z pasa pierwszego i spryzmowaną na boku. Przez cały czas pracy chwasty, korzenie kamienie itp. starannie wybieramy. Przy holendrowaniu do zdejmowania warstwy urodzajnej najlepiej używać szpadla, zaś do spulchniania niższej warstwy – wideł szerokozębnych (amerykańskich). Jeżeli zabieg wykonujemy jesienią, pasów ziemi na zimę nie rozgarniamy; zagrabiamy je dopiero na wiosnę.

Kiedy holendrowanie?
Holendrowanie w każdym innym terminie wymaga natychmiastowego rozgrabienia skib, które ogranicza utratę wody z gleby w wyniku parowania. Wszelkie nierówności powierzchni należy przy holendrowaniu wyrównać. Powierzchnie pod byliny, drzewa czy krzewy nie muszę być idealnie splantowane, jednak różnice wysokości muszą być złagodzone. Regulówka – spulchnianie na głębokość trzech szpadli. Najgłębsze spulchnienie gleby określamy nazwę regulówki. W wyniku przekopania na trzy szpadle, gleba jest spulchniona na głębokość 60 cm. Regulówkę zaleca się na glebach ubitych, na terenach z warstwę rudawca, na powierzchniach silnie zachwaszczonych, porośniętych chwastami wykształcającymi silne korzenie, kłącza itp. Regulówka jest zabiegiem czasochłonnym i pracochłonnym, ale zawsze opłacalnym, gdyż w jej następstwie rośliny rozwijają się doskonale. Zabieg ten rozpoczynamy od usunięcia warstwy ziemi próchnicznej z pasa o szerokości 1 m (I warstwa). Pas ten powinien się znajdować wzdłuż krótszego boku uprawianej powierzchni.
Tagi: holendrowanie, przekopywanie, sadzenie, siew, uprawa ziemi, warstwy ziemi
Przygotowanie miejsc do sadzenia i siewu
Uprawa gleby powinna stworzyć jak najlepsze warunki dla rozwoju konkretnych roślin. Należy pamiętać, że na glebach suchych i ubogich rośliny muszą rozwijać silniejsze systemy korzeniowe, aby zapewnić sobie dostateczne zaopatrzenie w wodę i składniki pokarmowe. Dlatego też uprawie gleb ubogich i suchych należy poświęcić szczególną uwagę. Ponieważ na terenach letniskowych takie właśnie gleby najczęściej występują, może nas czekać dużo pracy, Podstawowym zabiegiem jest głębokie spulchnienie, które dalej dokładnie opisujemy. Przekopywanie gleby. Spulchnianie na głębokość jednego szpadla. Najprostszą formą uprawy gleby jest jej zwykłe przekopanie. W wyniku tej czynności gleba zostaje spulchniona do głębokości około 20 cm. Głębokość ta jest z reguły wystarczająca dla traw, a na glebach będących w pełnej kulturze – także dla innych roślin. Holendrowanie – spulchnianie na głębokość dwóch szpadli. Przygotowanie gleby na powierzchniach dotychczas nie uprawianych wymaga głębszego spulchnienia, tzw. holendrowania.



Układ warstw
Warstwę I pryzmujemy. Następnie usuwamy warstwę gleby z połowy odkrytego pasa (II warstwa). Warstwę II pryzmujemy oddzielnie. Po przekopaniu warstwy III narzucamy nań połowę warstwy II i teraz możemy już ziemię próchniczną zdejmowaną z następnego pasa przerzucić na te dwie spulchnione warstwy. W tej kolejności powtarzamy cały cykl regulówki aż do momentu przeniesienia warstwy II i warstwy I z pierwszego pasa na pas ostatni. Pracę tę wykonujemy w miarę starannie, aby nie spowodować nierówności powierzchni. Grabimy podobnie jak przy holendrowaniu. Różne rośliny – różna uprawa. Ponieważ głębsze spulchnianie gleby, jak holendrowanie czy regulówka, wymaga dużego nakładu pracy, musimy przed przystąpieniem do tych zabiegów wiedzieć dokładnie co zamierzamy sadzić na poszczególnych powierzchniach. Powierzchnie dróg i placów nie wchodzą tu oczywiście w ogóle w rachubę. A więc – powierzchnie przeznaczone pod trawnik wystarczy bardzo starannie przekopać na głębokość dokładnie jednego szpadla.
Tagi: holendrowanie, miejsce do sadzenia, sadzenie, siew, warstwy ziemi